Praca nad nawykami czyli codzienna praktyka rozwojowa

Codzienna praktyka rozwojowa to praca nad nawykami. Opowiadam o 10 nawykach rozwojowych, które warto stosować. – Odcinek 24 podcastu Agaty Wiatrowskiej “Z wiatrem w grzywie”.

Codzienna praktyka  czyli NAWYKI rozwojowe

 

Listen to “Codzienna praktyka czyli NAWYKI rozwojowe – Odcinek 24” on Spreaker.

Wystarczy, że wciśniesz żółty przycisk powyżej i podcast zacznie się odtwarzać. Jeśli chcesz dowiedzieć się w jaki sposób można SŁUCHAĆ PODCASTu na swoim telefonie zobacz w notce do 1 odcinka. Znajdziesz tam informacje o subskrybowaniu i aplikacjach do podcastów.

Istotne wątki tego odcinka :

[00:15] Nowe nawyki pomagają nam się rozwijać i stawać coraz bardziej sobą; wpierają nas w rozwoju. Wymagają systematyczności i konsekwencji, ale nie każdy etap w życiu jest odpowiednim czasem, aby pracować nad nawykami.
[02:45]  Aby wprowadzić nowy nawyk ważne jest, aby podchodzić poważnie do rozwoju. Sens pracy nad nawykami rozwojowymi widzą zwykle osoby, które doświadczyły już efektów swojej pracy rozwojowej w życiu codziennym lub osoby, które życie zmusiło do rozwoju.
[04:00] Mniej jest więcej. Przy pracy nad nawykami nie stawiaj sobie zbyt wysoko poprzeczki.

[05:20] Wprowadzenie nowego nawyku może wiązać się z dużym dyskomfortem. Gdy chcemy zrobić coś inaczej, nasz mózg może podpowiadać nam, że to sytuacja awarii systemu. Nie można się wtedy poddawać!
[05:45] Nawyki przybliżają nasz cel rozwojowy, ale nie przyspieszają drogi do celu w świecie zewnętrznym. Cel rozwojowy to cel w świecie wewnętrznym, który może pomagać w osiąganiu  celu w świecie zewnętrznym, ale także powoduje, że nasze cele się zmieniają.
[08:24] Opowiadam na jakich etapach nawyki się przydają, a kiedy praca nad nimi będzie trudna czy niemożliwa.
[12:50] W czasie dużego trudu emocjonalnego, gdy mamy duże potrzeby bezpieczeństwa emocjonalnego,  pomagają praktyki duchowe, a niekoniecznie praca rozwojowa. W takim czasie praca nad nowymi nawykami nie jest wskazana.
[16:40] Nad nawykami warto zacząć pracę, gdy wyjdziemy z “płonącego lasu” i jesteśmy w fazie, gdy chcemy “wziąć lejce swojego życia w ręce”. Mozę się to także przydać w fazie “mistrzostwa osobistego”. Nie polecam rozpoczynać pracy nad nawykami w czasie “budzenia się” czy w fazie “leczenia”. O etapach rozwoju mówię w odcinku 1

[18:54] 10 nawyków rozwojowych, które polecam:
  1. prowadzenie notatnika rozwojowego i monitorowanie nawyków (wybierz taki, który będzie dla Ciebie przepiękny i będziesz odczuwała radość z sięgania do niego)
  2.  poranna chwila dla siebie (zapisz w notatniku co u ciebie – strumień świadomości)
  3.  intencja na dany dzień
  4.  zapisywanie snów
  5.  praca z modelem Fundamenty (więcej o nim w odcinku 18)
  6.  stop – klatka (pomaga zatrzymać automatyzm i zauważyć negatywny nawyk)
  7.  praktykowanie nowego sposobu myślenia/działania – praca z mindsetem
  8.  słuchanie i czytanie o rozwoju (np. słuchanie podcastu)
  9.  wieczorne podsumowanie (przegląd nawyków lub koło życia)
  10.  praktyka wdzięczności (czyni cuda!)

Odcinek trwa 29 minut.

 

Jeśli nie wiesz od czego zacząć pracę nad nawykami – najpierw wybierz piękny notatnik rozwojowy i zacznij zapisywać strumień swoich myśli o poranku.

Wymienione w tym odcinku:

 O fazach rozwoju osobistego – sprawdź w jakiej teraz jesteś 😉 (odcinek 1)

 Praca z modelem Fundamenty  – odcinek 18

 Podcast o autentyczności i stawaniu się bardziej sobą (odcinek 10)


Co planujesz wprowadzić od jutra? Napisz w komentarzu, to może być bardzo mobilizujące dla Ciebie. Jakie nawyki już praktykujesz, a co mogłabyś wykorzystać z moich propozycji?

Jeśli chcesz być na bieżąco z podcastami i tym, co robię – mogę wysyłać do Ciebie listy (link do zapisu po prawej stronie lun na dole – w wersji mobilnej).

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Komentarz threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted Komentarz
Hottest Komentarz thread
4 Komentarz authors
Agata WiatrowskaAgaAnkaEwa Recent Komentarz authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Bardzo dziękuję za ten odcinek – tak fajnie podsumowuje tematy, które pojawiały się wcześniej (przynajmniej mi się pojawiały 🙂
I jak lekko, ze śmiechem… Przyjemnie się słucha 🙂
Odnośnie nawyków rozwojowych – nie zawsze jest na nie czas. Skoro tak, to korci mnie, żeby dopytać o wspomniane praktyki duchowe – jakieś hasła chociaż można? Bo przecież jak nie dotrwamy do etapu 3, to cała lista nawyków rozwojowych będzie zbędna 😉 Zresztą punkt 10 – praktyka wdzięczności jak dla mnie już jest uduchowiony.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

Agata Wiatrowska

Świetne pytanie Ewa. Nie ukrywam, że to jest temat, który wymaga ode mnie dużej ostrożności (żeby być tak zrozumianą jak chcę). Praktyka wdzięczności jak najbardziej może być duchowa, ale nie musi. Trzeba by zacząć w ogóle od definicji duchowości. Standardowo jest kojarzona albo z działaniem sił nadnaturalnych, albo ze szczególnym wyższym wymiarem psychiki. Z moich doświadczeń ważne jest, żeby na duchowość spojrzeć poza wymiarem tego w co się wierzy, to tak na początek. Wielu np. ateistom pomogłam odkryć wymiar duchowy (co nadal nie przeszkadzało im być dalej ateistami). To tyle wstępem;) co do praktyk duchowych to z najprostrzych to modlitwa, medytacja, czas w którym nawiązuje relację z “czymś” większym od siebie. I tam szuka ukojenia. Myślę, że nagram o tym podcast – jeszcze łącząc to z Biegnącą z wilkami, bo w tej książce jest wiele podpowiedzi.

Anka
Gość
Anka

Po wczorajszym przesłuchaniu podcastu wróciłam dziś rano do mojego Dziennika (tak nazywam mój notatnik rozwojowy). I przypomniało mi się dlaczego kiedyś tak chętnie to prowadziłam. Pisanie tego co czuję, jak mi jest ze sobą danego dnia dużo daje. Również takie po prostu pisanie tego co aktualnie jest na myśli daje niewiarygodne efekty. Później kilka-kilkanaśnie minut na przemedytowanie tego, do czego doszłam pisząc i już wiem z czym zaczynam dzień, co chcę dziś zrobić i pojawia się od razu dużo większe zaangażowanie.
Dziękuję

Agata Wiatrowska

Baaardzo się cieszę. To niezwykłe co to może dać. Ja pierwsze swoje doświadczenia miałam po odkryciu książki i programów rozwojowych Droga artysty. Mi pomógł bardzo właśnie w trudnym czasie, teraz korzystam z tego często, żeby siebie uspójnić, osadzić i po prostu zadbać o siebie.

Aga
Gość
Aga

Hm, a po co zapisywać sny (skoro ich nie interpretujemy, nie umiemy?

Agata Wiatrowska

Bardzo dobre pytanie. Oczywiście analiza snów może da więcej – niż tylko zapisanie, ale… dobra analiza (np. wg Junga), a nie senniki … Wracając do sensu zapisywania. Sny to język, który rozumie nasza nieświadomość, nie rozumie nasze ego. Jest to tak zbudowane, żeby wspierać człowieka w rozwoju i ma to sens. Zapisanie daje uważność na treść snu (również dla części świadomej) i proces regulacji psychiki przez sny przebiega przez to płynniej. Tworzy się most między treściami nieświadomymi, a świadomymi. Nawet jak się nie rozumieją, to czują, że są i się “widzą”, Pomaga to w rozwoju i jego holistyczności. Daje lepsze efekty, tego co robimy świadomie w obszarze rozwoju.