Subskrybuj podcast “Z wiatrem w grzywie” na wybranym urządzeniu i otrzymuj powiadomienia o nowych odcinkach:
O adaptacjach, które kiedyś pomagały przetrwać, a dziś utrudniają bycie sobą
Czasem to, co najbardziej chroni, jest tym samym, co najmocniej blokuje. Wstyd i duma rzadko są nazywane wprost, a mimo to potrafią przez lata trzymać w miejscu – w karierze, w relacjach, w kontakcie z własnymi potrzebami. Ten odcinek jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego, poświęconego sile życiowej (Siła życiowa – energia, która domaga się przepływu – Odcinek 155) – dziś Agata Wiatrowska przygląda się dwóm szerokim „obszarom adaptacji”, które najczęściej odcinają dostęp do tej energii.
Agata Wiatrowska od ponad 20 lat łączy pracę terapeutyczną, od kilku lat opartą na modelu NARM (praca z traumą kompleksową) z uczeniem się przez doświadczenie z końmi. Wyjaśnia, dlaczego w obecności koni ludzie zyskują dostęp do esencji relacyjnej, która rzadko uruchamia się w kontakcie z drugim człowiekiem – powołuje się przy tym na badania nad pracą z weteranami wojennymi z PTSD, w których efekty pracy z końmi zostały udokumentowane naukowo w USA. Tłumaczy, że wstyd rodzi się jako dziecięca adaptacja chroniąca relację z opiekunem – dużo bezpieczniej jest pomyśleć „coś ze mną jest nie tak”, niż uznać, że świat bywa niewystarczająco kochający. Duma natomiast powstaje jako kontr-adaptacja – sposób na złagodzenie bólu wstydu przez sukces, niezależność czy poczucie, że niczego się nie potrzebuje.
Kluczowy wniosek tego odcinka: wstyd i duma to dwie strony tej samej monety i nie da się „wyleczyć” jednego drugim. Rozpuszczenie adaptacji związanych z dumą – na przykład dumy z niezależności – może obudzić stary wstyd, jeśli w tle czeka niezaspokojona potrzeba bliskości. Agata pokazuje też, jak wysoka „dawka” wewnętrznego wstydu przekłada się na realny koszt fizjologiczny: przewlekłe napięcia, bóle, nawracające stany zapalne, a także na budowanie pozornych relacji kosztem autentycznego kontaktu z sobą.
Odcinek kończy się konkretnym kierunkiem pracy – szukaniem wewnętrznego ruchu w stronę własnej esencji oraz rozwijaniem współczucia dla funkcji, jaką kiedyś pełnił wstyd. Agata zapowiada też serię kolejnych odcinków poświęconych pięciu „paliwom” siły życiowej: kontaktowi ze sobą, dostrojeniu, zaufaniu, zależności i niezależności oraz miłości i seksualności. Więcej o tym – w niniejszym odcinku. Zapraszam!
O wstydzie i dumie, które blokują dostęp do siły życiowej
I inne wątki tego odcinka:
- Skąd wzięła się metoda łącząca model NARM z pracą terapeutyczną przez doświadczenie z końmi i dlaczego konie dają dostęp do „esencji relacyjnej” trudniej osiągalnej w kontakcie z ludźmi.
- Udokumentowane naukowo w USA efekty pracy z końmi w terapii PTSD u weteranów wojennych jako jeden z najwyraźniejszych dowodów tego mechanizmu.
- Jak w dzieciństwie powstaje wstyd – adaptacja, która chroni relację z opiekunem kosztem poczucia własnej wartości.
- Jak duma rozwija się jako kontr-adaptacja do wstydu – przez sukces, niezależność czy przekonanie, że niczego się nie potrzebuje.
- Dlaczego wstyd i dumę trzeba rozluźniać jednocześnie, a nie próbować „leczyć” jedno drugim.
- Fizjologiczne koszty chronicznego wstydu: nawracające bóle, napięcia i stany zapalne.
- Jak pozorne relacje i nadmiarowa kontrola bywają strategiami obronnymi przed wstydem.
- Trzy kierunki pracy: szukanie kontaktu z własną esencją, rozwijanie współczucia dla funkcji wstydu i wytrzymywanie bólu ożywionego pragnienia (metafora sceny z Odyseuszem i syrenami).
- Zapowiedź serii o pięciu „paliwach” siły życiowej: kontakcie ze sobą, dostrojeniu, zaufaniu, zależności/niezależności oraz miłości i seksualności.
- Książka o wstydzie Laurence Heller i Stephen K. Niederwieser Healing Shame and Guilt: The Developmental Roots of Chronic Shame and Guilt–And How the Neuroaffective Relational Model (Narm) Can Help You Break Free
- Odwołanie do kursu online „Rusz z kopyta” i e-booka „Koń jako trener” jako wcześniejszych materiałów poruszających pokrewne wątki.
- O modelu kontinuum niemoc–moc–przemoc, opisanym szerzej w książce Wyprawa po moc.
Odcinek trwa 23 minuty.
Odcinek jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego, poświęconego sile życiowej (odcinek 155).
Wstyd i duma to dwie strony tej samej monety – adaptacje, które kiedyś pozwoliły przetrwać, a dziś ograniczają dostęp do płynącej siły życiowej.






