Subskrybuj podcast na wybranym urządzeniu i otrzymuj powiadomienia o nowych odcinkach:
Czy porównywanie się zawsze szkodzi, a rywalizacja musi ranić? W najnowszym odcinku opowiadam o tym, co kryje się pod powierzchnią tych zjawisk – o ich relacyjnym, emocjonalnym i często nieuświadomionym wymiarze. Pokazuję różnicę między konstruktywnym a destrukcyjnym porównywaniem się, sięgam do mechanizmów projekcji i napięć wewnętrznych, a także do roli samoakceptacji. Przyglądam się temu, kiedy rywalizacja może nas inspirować, a kiedy staje się bramą do zamrożonych lub bolesnych miejsc. To zaproszenie do refleksji nad tym, co naprawdę porusza się w nas, gdy mierzymy się np. z czyimś sukcesem.
Rywalizacja i porównywanie się to zjawiska głęboko wpisane w ludzkie doświadczenie – od dzieciństwa po dorosłość. Towarzyszą im silne emocje i nieuświadomione schematy działania. Czasem prowadzą do motywacji i zachwytu, innym razem do uderzania w siebie lub dewaluowania innych. Kluczowe jest to, co się dzieje wewnątrz – czy buduje się kontakt z własnymi potrzebami, czy ucieka od niewygodnych emocji.
Porównania potrafią odebrać odwagę, sprawczość i radość działania – zanim jeszcze zaczniemy. Niektóre nasze działania w ogóle nie kojarzą się z rywalizacją i choć wynikają z porównywania się – bywają potrzebne i konstruktywne. Czasem porównywanie się przejawia się poprzez zachwyt i chęć inspirowania się kimś. Jednak w wielu sytuacjach porównywanie się kończy się bolesnym zwrotem – albo przeciwko sobie, albo przeciwko komuś innemu. Porównywanie się leży w naszej naturze – to sposób, w jaki przez tysiąclecia uczyliśmy się od siebie, ale też konkurowaliśmy o zasoby. Ale dziś często rywalizujemy o rzeczy, które wcale nie są naprawdę ograniczone – tylko tak je postrzegamy.
Porównywanie się może być też bramą do kontaktu z czymś zamrożonym – z potrzebą, tęsknotą, pragnieniem ekspresji. Warto wtedy zadać pytanie: z jaką częścią wewnętrzną próbuje nawiązać kontakt? Co tak naprawdę jest potrzebne?
Więcej o tym – w dzisiejszym odcinku. Zapraszam!
Gdy porównywanie się odbiera siłę zamiast inspirować
I inne wątki tego odcinka:
- Zdarza Ci się patrzeć na to jak komuś idzie i … czuć ucisk w żołądku? Dlaczego tak często porównujemy się w obszarach związanych z sukcesem, prestiżem i rozwojem?
- Kiedy rywalizacja może motywować, a kiedy ranić i zabierać energię?
- Jakie emocje i mechanizmy psychiczne mogą stać za porównywaniem się – np. projekcja, unikanie rozczarowania, bunt i niezgoda na jakiś obszar, proces idealizacji/dewaluacji, tęsknota za czymś, zazdrość?
- Jak rozpoznać, że czas zająć się tematem rywalizacji w sobie?
- Czym różni się samoocena od samoakceptacji – i dlaczego ta różnica ma znaczenie?
- Gdy ciągle szuka się kogoś, kto jest w naszej ocenie gorszy – co to oznacza?
- O radzeniu sobie z wewnętrznym napięciem związanym z rywalizacją – kiedy jest konstruktywne, a kiedy przeciwnie?
- Dlaczego urealnianie tego, co widzimy u innych, może pomóc pozbyć się zazdrości?
Odcinek trwa 20 minut.
Samoakceptacja powinna być bezwarunkowa, a samoocena adekwatna.
Podcastowa kraina rozwoju:

Jak mieć więcej czasu, czyli o Kairos i Kronos – Odcinek 125
Zobacz więcejJak mieć więcej czasu, czyli o Kairos i Kronos – Odcinek 125
Rozwojowe rozwiązywanie problemów – odcinek 18
Zobacz więcejRozwojowe rozwiązywanie problemów – odcinek 18



