Opinia o Szkole facylitatorów - Monika Filipowska | HorseSense

Szkoła dzięki której wyrastają skrzydła

O szkole facylitatorów dowiedziałam się przypadkiem, grzebiąc w Internecie. Gdy przeczytałam, czym tak naprawdę jest, zachwyciłam się od razu. Nie wiedziałam jednak czy się nadaję do takiej szkoły, a potem do takiej pracy. Moje obawy budził brak wykształcenia psychologicznego, nie miałam też nic wspólnego z coachingiem.
Dlatego najpierw zdecydowałam się na intensywny „Train the trainer”- i to było objawienie. Te warsztaty wywróciły do góry nogami moje życie, zaczęłam inaczej patrzeć na siebie, na otoczenie. Wtedy nie wiedziałam, że to była zaledwie przystawka do tego, co mnie spotkało podczas zajęć w szkole.

Agata Wiatrowska jest demiurgiem. Razem ze swoimi końmi dała mi szansę na dotarcie w głąb siebie, na zmierzenie się z przeszłością i na nowe otwarcie. Dzięki jej szkole wyrosły mi skrzydła. Teraz będę mogła się wiedzą dzielić z innymi.

Agata Wiatrowska – dziękuję z całego serca za szkołę. Dała mi nowe życie.