Justyna Brońska | HorseSense

Docieranie do wewnętrznego źródła

 

– ludzkie pojęcie przekraczające ludzkie pojęcie. HorseSense.

Zbieram myśli…
Emocje i uczucia z czasu przed, w trakcie i po…
Doświadczenia.

Nauczycielu, jestem wdzięczna za wiele od Ciebie, poprzez Ciebie.

——————-

Konie były częścią mnie, od kiedy pamiętam. W moich dziecięcych marzeniach tańczyły, śmiały się, mówiły ludzkim głosem.. Galopem przemierzaliśmy senne rzeczywistości.
W którymś nieuchwytnym momencie zamilkły, przestały tańczyć.
Stały się bardzo… Dorosłe.
Odeszły…

Jakiś czas temu zastanawiałam się, gdzie jestem swoim sercem…
Błądziłam.
Powróciły… Piękne i wolne.
Ten czas.
Poczułam, że już nie chcę udawać, jak bardzo DAJĘ RADĘ, kiedy to tak wiele kosztuje. Albo się szarpię za wszelką cenę, albo odpuszczam. Dotknęłam swojej bezsilności.
Stąd już ścieżkami wiatru w grzywie. Ku osobistemu przywództwu. Zapisałam się na lipcowy program rozwojowy, a z myślą o tym spotkaniu pojawiało się wiele.. Podcasty, tydzień Facylitacji, książki. Równolegle docierałam do różnych miejsc, gdzie mogłam spędzać czas w towarzystwie tych cudownych stworzeń…
„Droga konia” potwierdziła, że kierunek jest właściwy.

Wreszcie. Lipiec. Franciszków. Klonowa 21.
A tam…

Dziękuję za każde Twoje słowo i wskazówki przeszywające warstwy ugruntowanej ułudy, by dotrzeć do źródeł tego, co tak dobrze ukryłam poza granicami… Dziękuję za Twoich Przyjaciół, którzy w sobie znany sposób towarzyszyli mi w drodze ku sobie. Wspólna niezwykła podróż.
Anyż, zacny druh, zatrzymał mnie w obszarze, gdzie do tej pory nic mnie nie zatrzymało, a Fregata przytupem zaakcentowała, gdzie właściwie jestem. Jak daleko od siebie samej… Tego się nie da opowiedzieć…
Szaman uzewnętrznił, jak bardzo można utknąć na poziomie myśli i czym to jest dla działania. Dziękuję, przewodniku.
Nadzieja. Pełna radości życia klacz stała się symbolem mojej determinacji..
Całe stado, w moim odczuciu, jest symbolem bogactwa ukrytego w różnorodności. To dla mnie wielkie odkrycie. Podobnie jak moja ogromna potrzeba przestrzeni.

Wspominam z tęsknotą nasze ognisko o zmierzchu, spacery do lasu, przypadkowe rozmowy w stajni i w międzyczasie. Ustalanie granic przy ogrodzeniu… Moc doświadczeń. 5 niezwykłych dni. Brama do tu i teraz. Perspektywa, którą zarażasz jest tym obszarem, gdzie Prawda staje się (nie)zwykłą rzeczywistością.

Dzisiaj. Poranek w pracy. Pytanie w moją stronę – czarna dziura? Odpowiadam z energią Nadziei – zdecydowanie droga mleczna 😉
To jest moja droga! Droga Mocy w towarzystwie Koni.

Do zobaczenia 🙂

Przyszła uczennica Szkoły Facylitatorów Agaty Wiatrowskiej. Lider. Mistrz siebie.