Doświadczenie Drogi Kobiety - Agata Bińkowska | HorseSense

Dobra energia, która poprawia samopoczucie

Konie potrzebują do prowadzenia lidera, który wie gdzie podąża; robi to z uszanowaniem potrzeb konia, ale jasno wytycza kierunek, stwarza ramy i daje energię. Mój własny udział w ćwiczeniu oraz obserwacja innych osób pomogła mi lepiej zrozumieć, jaki wpływ wywieramy na otoczenie i dlaczego.  Dwie kluczowe rzeczy, jakie chciałabym rozwijać w swoim życiu po warsztacie, to uważność na innych oraz nadanie kierunku zgodnie ze swoimi wartościami. Gdyż koń pokazuje, że jak się już wytyczy kierunek i w niego wierzy to nasze pomysły zmaterializują się.
Co do koni to mam mało z nimi doświadczenia i wydawały mi się trudne do okiełznania, ale jak się je uważnie obserwuje i reaguje na ich sygnały to nawet laik, może nad nimi zapanować.

Twoje prowadzenie, bardzo dobrze na mnie oddziaływało 🙂 Droga Kobiety głębiej mnie dotknęła niż Horsesensownia, prawdopodobnie w dużej mierze dlatego, że przyjechałam z innym nastawieniem. Przyjeżdżając na Drogę Kobiety bardziej nastawiłam się na rozwój, a w czasie Horsensowni na doświadczanie natury. Minęło również pierwsze „oszołomienie miejscem”, a w jego miejsce weszły absolutnie wciągające i fascynujące opowieści Biegnącej z Wilkami. Historie w czasie Drogi Kobiety wydawały mi się bardziej stymulujące i odkrywcze.  Bardzo podobało mi się, w jak delikatny sposób drążyłaś ważne tematy – zupełnie bez oceny, z dużą dozą wyczucia.

Bardzo mnie uspokaja Twoja przestrzeń i świetnie ładuje wyczerpane baterie. Jest w tym miejscu taka harmonia i dobra energia, że jak tylko weszłam do domu, to lepiej się poczułam. Dosłownie na kilka rzeczy zareagowałam całą sobą tak bardzo, jak na Twój „ośrodek” m.in. na Himalaje (i parę innych 😉
Jestem chodzącą reklamą Twojego miejsca. Zarekomendowałam go koleżankom, które inwestują w wyjazdy rozwojowe oraz mojej mamie, która kiedyś jeździła konno.
Pozdrawiam Cię ciepło i dziękuję Ci bardzo za Twoją pracę