Odcinek 9 podcastu Agaty Wiatrowskiej “z Wiatrem w grzywie”

Jak konie mogą pomóc w rozwoju?

 

Listen to “Odcinek 9 – Jak konie mogą pomóc w rozwoju?” on Spreaker.

 

Wystarczy, że wciśniesz żółty przycisk powyżej i podcast zacznie się odtwarzać. Jeśli chcesz dowiedzieć się w jaki sposób można SŁUCHAĆ PODCASTu na swoim telefonie zobacz w notce do 1 odcinka. Znajdziesz tam informacje o subskrybowaniu i aplikacjach do podcastów.

Odcinek 9 jest trzecim  odcinkiem  trylogii dotyczącej istoty rozwoju.  W tym odcinku mówię o szczególnej roli koni w rozwoju osobistym, jak mogą pomóc programy rozwojowe prowadzone z udziałem koni trenerów. Będzie jeszcze kolejny odcinek (powstał w trakcie nagrywania tych odcinków), dogrywka, w której wyjaśnię dlaczego rozwój osobisty jest niezbędny dla osób zajmujących się końmi.

W tym odcinku dowiesz się o fundamentach programów rozwojowych z końmi:

  • Dlaczego konie działają na nas holistycznie?
  • Dlaczego właśnie konie a nie inne zwierzęta?
  • W czym mogą pomóc programy rozwojowe z końmi?

Główne wątki tego podcastu:

1. Konie oddziaływują holistycznie. W porównaniu do innych metod rozwojowych z końmi pracujemy jednocześnie na wielu poziomach. Uruchamiają się tutaj zarówno myśli, jak i emocje i uczucia oraz ciało. Poza tym w kontakcie z końmi ważna jest postawa (czego wiele metod w ogóle nie zauważa). [01:10]

2. Konie poruszają w człowieku najskrytsze marzenia i pragnienia, otwierają dawno zapomniane bramy do pewnych części siebie; dotykają niezaopiekowanych części naszego ja, z którymi kontakt daje nam ulgę i dostęp do naszego potencjału.  [01:59]

3. Konie uczą nas komunikować się bez maski i opierać się o to kim jesteśmy w naszej esencji. [02:28]

4. Dlaczego akurat to zwierzę, a nie żadne inne porusza w człowieku  tak wiele obszarów? [02:35] Odpowiedź na to pytanie może być już na poziomie symboliki konia. Gdy sprawdzimy w słowniku symboli, koń ma bardzo szeroką symbolikę, reprezentuje często sprzeczne wartości, od mądrości do głupoty, od siły do słabości, od zdrowia do choroby, pełen  zakres różnych kontinuów symbolicznych, ale można podsumować to jednym słowem “życie”. Życie – fascynujące, jak i niebezpieczne.
Obcując z koniem w szczególnej przestrzeni programów rozwojowych, trzeba rozwijać wszystkie te umiejętności, które są nam  potrzebne w życiu. Czasem będzie to uważność i empatia, czasem konieczność postawienia granicy. Podczas programów rozwojowych z końmi możemy więc wypróbowywać różne sposoby działania i transferować je na rzeczywistość, a najpierw – możemy zauważyć jak my w ogóle działamy, jakie mamy myśli, postawę i emocje.

5. Konie pytają jakim chcemy być? Co chcemy zrobić? To pytanie od koni dostajemy w każdym momencie bycia z nimi, w tu i teraz. Program rozwojowy z końmi to taki Crossfit w obszarze rozwoju. Robimy przegląd naszych myśli, uczuć i emocji z naciskiem na to, co w danym momencie jest potrzebne. Obserwujemy postawę i ciało. Przyglądamy się naszemu działaniu. Patrzymy jakimi myślami się karmimy. To wszystko możemy potem przełożyć na naszą codzienność. [06:06]

6. Podróż ” co wie o tobie koń”. Jeśli towarzyszy Ci smutek, jeśli masz tęsknoty i marzenia, jeśli przekraczasz czyjeś granice lub Twoje granice są przekraczane to pojawi się to gdzieś w kontakcie z końmi. Jeśli często się boisz, jeśli chcesz coś ukryć – koń zapyta Cię o Twoją autentyczność. I jak to wszystko przejawia się w każdej minucie życia. Jeśli masz plany, marzenia, wizje, a nie ruszasz w tym kierunku, to z koniem szybko przekonasz się jak na to wpływa Twoja postawa.
Może brzmi to trochę dziwnie, ale nie chodzi o żadne czary mary (dokładnie opisuję to w odcinku 2) . Wszystkie nasze działania przekładają się na nasze ciało, na napięcia w ciele. Konie są niezwykle wrażliwe na sygnały płynące z naszego ciała, na nasze emocje i uczucia, a to sprawia, że są takimi wspaniałymi trenerami. Jeśli niesiemy jakiś niepokój związany z sytuacją sprzed 3 dni to koń odbierze to w “teraz” i na to zareaguje. Jak to działa? – posłuchaj podcastu;)  [06:27]

7. Metoda z końmi jako trenerami działa tam, gdzie zawodzą inne metody. Przykładem może być praca z  weteranami ze stresem pourazowym. Oczywiście nie jest to magiczna pigułka, ale wymaga rozwijania własnej samoświadomości i pracy własnej. [12:14]

8. W jakich obszarach konie pomagają w wyjątkowy sposób? [14:16] 

  • Regulacja emocjonalna. Z końmi można bardzo szybko nauczyć się regulacji swoich emocji, niezależnie czy jest nam to potrzebne przy spotkaniach biznesowych czy zabawie z dzieckiem na dywanie.
  • Odporność psychologiczna. Konie zamieniają lęk bardzo szybko na działanie i przez to otwierają bramę do bycia sprawnym w podejmowaniu wyzwań i działaniu.
  • Przywództwo. Dzięki temu, że konie wymagają proaktywności i energii, konie pomagają rozwijać przywództwo osobiste i dają dostęp do niezwykłej mocy osobistej. Niezastąpione w rozumieniu tego czym jest przywództwo, jaki jest mój naturalny wpływ na rzeczywistość i jak chcę wpływać.
  • Zwiększenie kontaktu ze sobą, ze swoimi potrzebami czy nieuświadomionymi nawet uczuciami. Konie pomagają pokonywać lęki i znosić różne psychologiczne blokady. Dzięki programom rozwojowym można mieć większy dostęp do swoich potrzeb czy nieuświadomionych uczuć, a przez to do swojego potencjału, także związanego z ciałem (przykłady zajścia w ciążę po programach rozwojowych).
  • Pozbycie się niesłużących mechanizmów w codzienności i zrobienie miejsca na nowe sposoby działania.

 

Program rozwojowy z końmi jest wtedy sensowny, gdy chce się włączyć rozwój do swojej codzienności, być bardziej sobą i otworzyć na więcej.

Konie nie działają same w sobie. Na programach rozwojowych stworzona jest przestrzeń rozwojowa, w której wchodzimy w relację z koniem przy wsparciu facylitatora. Konie nadeptują na odcisk rozwojowy, odkrywają to co w danym momencie najbardziej potrzebuje rozwoju. Zadają niejako pytanie o niesłużące myśli, automatyzmy, odłożone emocje. Cały czas pytają kim jesteś i czego chcesz?

Koń zawiera w sobie esencję wszystkich cech, które może nam zafundować życie. Może być ekscytujące, a może być niebezpieczne. Może wymagać uważności i empatii albo postawienia mocnej granicy.

7 Komentarzy

  • Kamila
    Posted 5 stycznia 2019 19:20 0Likes

    Wysluchalam wszystkie Podcasty. Super ciekawe, bardzo trafiajce I poruszajace odpowiednie struny. Jednym
    Z celow Na ten rok jest uczestnictwo w Twoim warsztacie w Maja, Bede dzialac tak any moc doswiadczyc Naturalnej mock I intuicji koni.

    • Agata Wiatrowska
      Posted 6 stycznia 2019 09:57 0Likes

      Kamila, bardzo się cieszę i dziękuje. I do zobaczenia na warsztacie w takim razie:)
      Uściski
      Agata

  • Dorota Raciborska
    Posted 6 stycznia 2019 05:14 0Likes

    Witaj Agata! Z wielkim zainteresowaniem czytam i słucham Twoich wypowiedzeń na temat pracy rozwojowej z końmi. Z tego co przeczytałam dotychczas na ten temat po angielsku i po polsku, Twoje opisy są najbardziej przenikliwe, ciekawe i najłatwiejsze do zrozumienia. Przyznam się, ze otrzymałam certyfikat właśnie do pracy z IFEAL w Wielkiej Brytanii. Mieszkam w Ekwadorze niestety, i gdyby nie odległość, zjawiłabym się u Ciebie na progu aby kontynuować to wykształcenie. Nie jestem pewna na ile metoda DreamHorse rożni się od metody IFEAL, ale mam wrażenie ze istnieją pewne interesujące różnice. Byłby to temat na bardzo ciekawą rozmowę. Serdeczne pozdrowienia, i wielkie dzięki za dzielenie się ze słuchaczami i czytelnikami Twoja wiedzą!

    • Agata Wiatrowska
      Posted 6 stycznia 2019 09:56 0Likes

      Dorota:) jak się cieszę! to wspaniałe, że świat umożliwia teraz taki kontakt. Jeśli chodzi o mój sposób pracy – ja wyszłam z HorseDream i o niego się opieram w części fundamentu, ale dołożyłam do niego inne rzeczy. Główną jest doświadczenie z psychologii humanistycznej (Carl Rogers) – to wpływa na sposób prowadzenia grupy (mocno inny niż w HorseDream) oraz sposób facylitowania doświadczeń łącząc je ze samostanowionym celem (tu podobnie jak w coachingu). Moje zmiany wynikały też z tego, że nie czułam sama jak coś działa, a przez to jak mogę na to wpływać (proces rozwojowy). Stąd poszukiwania i “rajd” po wielu nauczycielach zarówno związanych z HAE jak i z uczeniem się dorosłych. Dodatkowo mój sposób pracy superwizowałam – na żywo – z Polskim Towarzystwem Psychologicznym – bo zależało mi na to metodzie, która uwzględnia to co aktualnie wiemy o rozwoju człowieka. To powoduje, że potrafię o tym w końcu też dokładniej mówić, bo zaczęłam właśnie tą tajemnicę wpływu konia na człowieka i pracy w grupie (bo obie te rzeczy są tu ważne) odkrywać/porządkować/układać:)
      A nie wiem czy wiesz, ale jest mój kurs online samoświadomości w relacjach z końmi. Mogłabyś skorzystać z tej wiedzy nawet w Ekwadorze:) tutaj znajdziesz informacje: http://www.tajemnicekoni.pl

  • Adam Sulkowski
    Posted 6 stycznia 2019 18:34 0Likes

    Witaj, troche z doskoku, ale co jakiś czas przeglądam się twojej pracy, powiem, że mi się to podoba.
    Ten odcinek mnie szczególnie zainteresował, bo od 2,5 roku zadaje sobie pytanie, dlaczego mnie tak ciągnie do koni? Co mają w sobie, że tak na nas wpływają? Jednym z pierwszych moich odkryć było to, że tu nie można udawać, drugim, trzeba ogarnąć te emocje co się w głowie kłębią, bo to się źle skończy (motywacja plus samoregulacja) To, że chcę się nauczyć jeździć konno bardzo mnie motywuje do pracy nad sobą, mam 52 lata, nigdy w swoim życiu nie byłem tak konsekwentny w dążeniu do zmiany: pracuję nad swoją fizycznością, rozciągam się, ćwiczę mięśnie itp. potem zastanawiam się jak się wyciszyć przed jazdą itd. Mogę powiedzieć Konie mnie zmieniają na wielu płaszczyznach, dają mi siłę do zmiany. Dzisiejszy podcast dużo mi wyjaśnił jak to działa, Dziękuję.

    • Agata Wiatrowska
      Posted 8 stycznia 2019 09:14 0Likes

      Dziękuje Pani Adamie, i gratuluje. Pięknie to Pan podsumował i dokładnie w tym cała tajemnica – siła fizyczna plus mentalna daje efekty i z końmi i w życiu. Wymaga to jednak konsekwencji i, bo samo się nie zrobi:) Powodzenia!

  • Katarzyna Rosenau-Szarzyńska
    Posted 11 stycznia 2019 13:05 0Likes

    Witaj po dłuższej przerwie 🙂 z wielka przyjemnościa wracam do Twoich podcastów, do zawieszonego na ponad miesiąc kursu on-line “Rusz z kopyta”, do zwykłego a przecież tak pięknego życia – i do swoich koni 🙂 Doświadczenia ostatnich 2 mcy to coś co mam nadzieje zmieni mnie na zawsze – nie tylko fizycznie (wynik 2 zabiegów gdzie to i owo zostało z mojej decyzji i woli usunięte) ale i psychicznie, by wiecej sie te problemy nie powtórzyły. Słuchałam Twoich podcastów i kolejnych modułów kursu po kolejnych zabiegach w szpitalu, bardzo to pomagało. Tutaj nie chcę zanudzać szczegółami, ale dużo sie działo i mam nadzieje nie zapomnieć tej lekcji. I nie zapomnieć jak wielkie miałam szczęście. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia pod kolejnymi modułami kursu!

Zostaw komentarz