Niemoc_Moc_Przemoc – odcinek 38

Listen to „#38 – Niemoc_Moc_Przemoc – Z wiatrem w grzywie – podcast” on Spreaker.
Subskrybuj podcast na wybranym urządzeniu i otrzymuj powiadomienia o nowych odcinkach:

Dzisiaj temat petarda. Opowiadam o mocy, niemocy i przemocy na bazie mojego autorskiego modelu, który jest niezwykle prosty, a wiele wyjaśnia. Te tematy pojawiają się na prawie każdym warsztacie i spotykają się z reakcją „eureka!” 😉

Model MOCY OSOBISTEJ

Każdy z nas bywa na tym wykresie w różnych miejscach: i w niemocy, i przemocy, i w mocy – w różnych sytuacjach i różnych relacjach.

Tematy, o których opowiadam w tym odcinku:
  •  Czym jest niemoc, moc i przemoc – dlaczego przedstawiam to jako kontinuum?
  •  Jak doszło do tego, że „przyszedł” do mnie model „niemoc_moc_przemoc”, czyli o mojej osobistej drodze do wolności…
  •  Dlaczego sposobem na zdrowe relacje z końmi jest poszukiwanie swojej osobistej mocy?
  •  Jak wygląda bycie w niemocy? Co powoduje, że obawiamy się sięgnąć w kierunku bycia w mocy?
  •  O latarnii, która ostrzega przed zagrożeniem…
  •  W jaki sposób rozumieć przemoc w tym modelu?
  •  O wychodzeniu ze stosowania przemocy oraz odkrywaniu swojej prawdziwej mocy.
  • Co daje bycie w mocy i dlaczego będąc w mocy mamy najzdrowsze relacje z otoczeniem.
  • Jakie emocje pomagają rozpoznawać nasze stany? O nadużywaniu mocy.

Odcinek trwa 28 minut. Miłego słuchania 🙂

Poszukując swojej mocy poruszamy się w kierunku przemocy, co powoduje, że możemy się obawiać wyjść z niemocy…

Zapraszam na program rozwojowy z końmi HorseSensownię, podczas którego można ze mną popracować m.in. nad tematem osobistej mocy: 

Horsesensownia to 5-dniowe warsztaty ze mną i stadem koni, w kameralnej grupie, odbywające się w czasie wakacji. Miejsca na HorseSensownię znikają często już w pierwszych dniach po otwarciu zapisów. Jeśli nie chcesz przegapić momentu zapisów – dopisz się do listy zainteresowanych.

  • Programy rozwoju liderów i menedżerów, czyli jak pracuję z grupami zorganizowanymi tutaj
Jeśli już teraz chcesz popracować nad swoimi przekonaniami dotyczącymi mocy, proponuję wysłuchanie podcastu o pracy z cieniem:

Praca z cieniem – odcinek 36 podcastu „z Wiatrem w grzywie”.

A Ty? Jakie masz przekonania odnośnie mocy i bycia w mocy?
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all Komentarzy
Ewa
Ewa
2 lat temu

Moc wymaga wyjścia ponad lęki , złości, smutki, i napięcia, które towarzyszą bliźniaczym – wg mnie- siostrom niemocy i przemocy. Będąc w mocy mogę krzyknąć, szepnąć, albo milczeć – ważne co za tym stoi i po co to robię. Przypomina mi to mistrzów sztuk walki – oni rzadko walczą z ulicznymi agresorami, bo ich moc sprawia, że druga strona odpuszcza nawet nie zdając sobie sprawy dlaczego.

Agata Wiatrowska
Admin
2 lat temu
Reply to  Ewa

Nie powiedziałabym, że jest to wyjście ponad emocje czy uczucia, ale właśnie w nie wejście i czucie. Nie da się być w mocy odcinając od nich. Oczywiście chodzi o skalę i ich ilość. To właśnie uczucia pozwalają zobaczyć kiedy się wchodzi w niemoc i przemoc – jak się ich nie czuje, to nie zobaczy się przekraczania granic, ani u siebie, ani u innych.

Ewa
Ewa
2 lat temu

Miałam na myśli nie tyle odcinanie się od czegokolwiek, ale ogarnięcie choćby lęków tak, aby nie kierowały mną ani z przedniego, ani z tylnego siedzenia. Dopiero wtedy te wspomniane w podcaście spokój i radość towarzyszące mocy mogą zagościć jako stan dominujący. A kierunek „moc” jest przeciwny do kierunku „przemoc”.

Agata Wiatrowska
Admin
2 lat temu
Reply to  Ewa

O tak. Kontakt z emocjami jest podstawą, żeby się po tym kontinuum poruszać swobodnie i elastycznie. Odczuwanie złości jest potrzebne do adekwatnego stawiania granic. W tym sensie spokój i radość będą tak samo często jako złość, smutek czy strach… Tylko to będą emocje informacyjne, a nie zalewające. Kierunek moc w pewnym sensie jest w kierunku przemocy (zwiększa się moc). Moc to też władza i wpływ i z tego miejsca łatwiej jest przejść w przemocy. Używania mocy trzeba się uczyć. Nie oznacza to, że się w przemoc wchodzi. Natomiast się to zdarza i chodzi o to, żeby to rozpoznać. Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma czegoś takiego jak bycie cały czas w mocy. Każdy człowiek jak działa i jest w większości czasu w mocy. Czasem w chodzi w moc, a czasem w przemoc. I to jest normalne i ludzkie. Ważne, żeby wiedzieć jak zawrócić. I zrobić to na wczesnym… Czytaj więcej »

Ewa
Ewa
2 lat temu

Chyba trochę inaczej definiujemy moc – ta moja definicja jest super prywatna na mój własny użytek. W każdym razie dziękuję za wymianę myśli i podcast-pożywkę dla refleksji

Sylwia
Sylwia
2 lat temu

Cudownie się Ciebie słucha Agata. Od dwóch lat jestem Twoją wielką fanką. Zafascynowało mnie Twoje podejście do koni. Teraz wschłuchuję się w to co mówisz o rozwoju człowieka. Może kiedyś wybiorę się do Ciebie w to piękne miejsce. Ja sobie rozrysowałam ten podcast i wyszło mi, że ja jestem skłonna do niemocy a mój mąż do przemocy i od 30 lat pracujemy żeby spotkać się w połowie drogi. Dziękuję Agata za to, że jesteś. Pozdrawiam

Agata Wiatrowska
Admin
2 lat temu
Reply to  Sylwia

Wow. Super, że go sobie rozrysowałaś. To początek do zauważania tego co trzeba w poruszaniu się po tym kontinuum zmieniać:)
Pozdrawiam ciepło, i zapraszam w odpowiednim momencie:)

Boska Nioska
2 lat temu

Wow, Agato! To jest mega juulowskie! Świetny model, dziękuję.

Wioletta Pomorska-Yang
Wioletta Pomorska-Yang
1 rok temu

Jako osoba, której życie zdefiniowane jest przez Przemoc oraz Niemoc, temat ten jest mi bardzo bliski i mam go na warsztacie od wielu lat. Nic dziwnego, że pracę z rozwojownikiem zaczęłam właśnie od tematu siły, której często mi brak. Jestem przekonana, że Niemoc i Przemoc, to dwie strony tej samej karty, a Moc polega na umiejętności wyjścia poza dwubiegunowy schemat – co może być bardzo trudne. Najtrudniejsza jest chyba akceptacja, a nawet „polubienie” faktu, ze nie da się być w mocy przez cały czas i że jej dwa bieguny po prostu się zdarzają i to jest w porządku. Codziennie uczę się tej prawdziwej mocy, opartej na wymianie i tego, że do tego potrzebne są zaufanie i bliskość – nie tylko w stosunku do innych i świata, ale też do siebie samego. Dlatego myślę, że pierwszym warunkiem mocy jest po prostu Obecność – bycie ze sobą w szczerej i świadomej relacji.

Agata Wiatrowska
Admin
1 rok temu

To jest bardzo kompleksowy kawałek. I jest w podcastach o nim dużo. I krokiem może być obserwowanie siebie i swojego poruszania się po kontinuum mocy w ciągu dnia. To podcast 57 pt. Poruszanie się po kontinuum mocy. Ale też Podcast 52 – Kotwice emocjonalne i jak z nimi pracować. Tylko powoli, bo to są tematy „kobyły” i łatwo siebie podgrzać za bardzo:)

10
0
Coś z Tobą zarezonowało? napisz do mnie.x