en en en

Jak konie podejmują decyzje i co z tego wynika dla nas?

08 wrzesień 2018, autor: Agata Wiatrowska

Jak konie podejmują decyzje i co z tego wynika dla nas?

Od wielu lat obserwuję jak konie trenerzy uczą przywództwa. Jak współpracują, wymagają, poszukują kontaktu z człowiekiem w doświadczeniach Horse Assisted Education i poza nimi – w codziennych sytuacjach. Fakt, że istnieje powiązanie między rozwojem cech przywódczych u człowieka, a obcowaniem z końmi wiemy już od naszych przodków. Dzięki aktualnym badaniom naukowym możemy coraz bardziej tradycję i intuicję zamieniać na tzw. „twardą” wiedzę. W jednym z ostatnich badań okazało się, że konie podejmują decyzje w oparciu o konsensus.

 

  • W tym artykule przecztasz o tym, jak konie podejmują decyzje i co z tego wynika dla nas, dla naszych relacji z końmi.

 

Koncepcje: kto jest przywódcą w stadzie koni, czy jest jeden przywódca i jakie są role w stadzie stanowią od wieków temat dociekań. Niektóre z koncepcji przywództwa i hierarchii w stadzie wpłynęły na długi czas na sposób pracy z końmi i myślenie o koniach w Europie i większości krajów świata. Wiele z nowych badań podważa kolejne założenia tych koncepcji. Z pewnością masz swoje obserwacje i przypuszczenia związane ze znanym Ci stadem. Zapraszam Cię do refleksji na ten temat i nowego spojrzenia na konie.

 

Czy przywództwo jest wiarygodnym konceptem wśród zwierząt?

 

Badanie opublikowane w 2015 roku zostało przeprowadzone przez Bourjade M, Thierry B, Hausberger M, Petit O pod tytułem: „Is Leadership a Reliable Concept in Animals? An Empirical Study in the Horse”/”Czy przywództwo jest wiarygodnym konceptem wśród zwierząt? Badanie empiryczne konia„. Badanie polegało na obserwacji 2 stad koni Przewalskiego, które żyją dziko na terenie Francji i składających się z 6-12 osobników.

Przywództwo zarówno w stosunku do zwierząt jak i ludzi jest często definiowane jako zdolność pojedyńczej istoty do wpływu na innych, koordynowania ich zachowań (tu np. prowadzenie stada) czy podejmowania decyzji dla innych. Te definicje związane były zazwyczaj z możliwością wskazania jednej osoby/istoty, która jest liderem (wśród koni np. starsza klacz).

Bazując na tych konceptach w trakcie badania obserwowane było przywództwo jako inicjowanie ruchu czy prowadzenie stada. Dodatkowo jednak został też wzięty pod uwagę proces podejmowania decyzji. Obejmował on np.  obserwację zachowań wskazujących, że stado zamierza ruszyć w drogę.

 

 

 

Jakie były wyniki tych badań?

 

  • Każdy z koni w stadzie przynajmniej raz zaczynał ruch jako pierwszy (od najmłodszych do najstarszych)

 

  • Czas dołączania się do konia, który rozpoczyna ruch był podobny niezależnie od jego wieku, płci, pozycji w stadzie itd.

 

  • Na przodzie poruszała się najczęściej starsza klacz (w obu stadach/rodzinach), ale kilka innych koni obejmowało czasami też tą rolę

 

  • Proces podejmowania decyzji obejmujący zachowania wskazujące na potrzebę wyruszania był obserwowany przez 20 minut przed wyruszeniem u mniej więcej 3 koni. Nie było zależności płci czy pozycji, czy stałości jakie to konie. Aczkolwiek częściej były to osobniki dorosłe, niż młodzież czy dzieci.

 

 

  • W momencie wyruszania ruszało jednocześnie kilka koni nie wykazując wachania. Badacze sugerują, że wskazuje to uzgadnianie decyzji chwilę przed wyruszeniem i brak konfliktu w momencie wyruszania.

 

  • Nie stwierdzono zależności między zachowaniami wskazującymi na potrzebę wyruszania i uczestniczenia w procesie podejmowania tej decyzji, a późniejszym prowadzeniem grupy poprzez poruszanie się na przodzie.

 

  • Nie było możliwości stwierdzenia, że jeden koń jest w roli przywódczej niezależnie od przyjmowanej definicji tej roli. Mimo, że dwie starsze klacze częściej były na przodzie jak stado się poruszało, wcale nie podejmowały decyzji o ruchu do przodu.

 

 

W powyższym badaniu stwierdzono, że konie podejmują decyzję w oparciu o konsensus, uzgadniając go między kilkoma końmi (można tu mówić o pewnym kworum, a nie wszystkich koniach).

 

Udowadnia to, że zwyczajowe postrzegania przywództwa u koni jako związanego z jednym osobnikiem może nie być najbardziej trafne. Dodatkowo stwierdzono, że ewolucyjnie decyzje podejmowane przez konsensus w ramach pewnego kworum prowadzą do adekwatniejszych rezultatów niż podejmowane przez jednego osobnika. Zauważono również, że można mówić tu o przywództwie rozproszonym na kilka osobników, które podejmowały zadania związane z koordynacją grupy jako całości.

 

Co to może oznaczać dla nas?

 

Już wiele lat temu zauważyłam, że nie można obcując z końmi wyciągać takich łatwych wniosków/ocen typu: jak koń daje mi się poprowadzić to znaczy, że akceptuje moje przywództwo. Gdy weźmiemy pod uwagę to, co wynika z powyższego badania to można mówić o nastepujących prawdopodobnych reakcjach między końmi i ludźmi (zarówno w przestrzeni takiej jak Horse Assisted Education, jak i codziennego obcowania z końmi w różnych formach):

 

  • Konie będą poszukiwać umiejętności usłyszenia ich (uważność na najmniejsze sygnały, szukanie sposobu na odebranie komunikacji od konia), to będzie dawało koniom gwarancję, że będą brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Dzięki tej potrzebie uzyskamy informację i trening uważności, komunikacji i empatii. 

 

Podczas programów rozwojowych z końmi ważne jest właśnie przygotowanie koni trenerów przez właściwą relację, gdyż koń, który jest słyszany szuka tego też u innych ludzi. Zaś koń, który w swoich niuansach komunikacji nie jest brany pod uwagę – zamyka się. 

 

  • Konie będą reagować na najmniejsze reakcje u ludzi (chcąc uwzględniać ich głos). W pracy z końmi będzie to wymagało od nas niezwykłej świadomości naszych myśli, świadomości prawdziwych intencji i potrzeb oraz świadomości ciała. Praca z koniem zaczyna się więc od pracy nad sobą. Warto więc poznać swoje automatyzmy i klatki myślowe i zwiększać spójność tego co chcemy z tym co robimy. Mówię o tym na kursie on-line „Odkryj tajemnice koni i usłysz co chce powiedzieć koń”. (Jeśli chcesz zacząć pracować nad swoją świadomością >>> dowiedz się kiedy rusza najbliższy mój kurs: www.tajemnicekoni.pl)

 

Podczas programów rozwojowych z końmi ta cecha koni umożliwi nam otrzymanie informacji zwrotnej o naszej spójności intencji i potrzeb z działaniami oraz o adekwatności podejmowanych działań. 

 

W relacji będzie panowała zmienność i elastyczność, zaś nabyte umiejętności z łatwością przeniesiemy na inne istoty, czyli też ludzi. Przejście na ten poziom niuansów w relacjach wymaga jednak porzucenia myślenia o sobie jako prowadzącym konia. Wymaga raczej rozpoczęcie myślenia o sobie jak o kimś kto jest w kontakcie, słyszy i jest słyszany.  

 

Agata Wiatrowska

 

Zdjęcia w artykule: Kraina Wolnych Koni, autor: Berenika Bratny

 

 

 

Agata Wiatrowska - Horsesense.pl

Agata Wiatrowska - prowadzi HorseSense – ośrodek programów rozwojowych z końmi. Jest pionierką pracy z końmi w rozwoju ludzi w Polsce. Wprowadziła Horse Assisted Education do Polski w 2005 roku.

HorseSense powstało z połączenia misji wspierania ludzi w rozwoju i pokazania światu nieodkrytego potencjału koni – jako nauczycieli i przewodników. Agata jest certyfikowanym facylitatorem programów rozwojowych z końmi (certyfikat mistrzowski EAHAE, licencja HorseDream), certyfikowanym coachem i trenerem II stopnia. Posiada międzynarodową akredytację do szkolenia facylitatorów programów rozwojowych z końmi wydaną przez European Assosiation of Horse Assisted Education.

Jest autorką książek o rozwoju z końmi: „Koń jako trener. O programach rozwojowych z końmi oraz lekcjach od koni-trenerów”, 2016 oraz „Menedżer uczy się od koni” 2013.